Patrzcie no. Wątek polski ma notyfikację.
Czy to prawda że na steamie są japońskie gry z misiem uszatkiem
[QUOTE=WhyNott;53015788]Czy to prawda że na steamie są japońskie gry z misiem uszatkiem[/QUOTE]
ze strony producenta:
[quote]Produkty, jakie tworzymy przeznaczone są na rynki całego świata, ale aktualnie największe dla nas znaczenie mają rynki azjatyckie, ze szczególnym uwzględnieniem Japonii oraz Chin.[/quote]
jest to firma z gdyni więc niezbyt japońsko to brzmi
Jaki jest tytuł, bo jestem ciekawy
Szukałem pod "flapear bear" ale nic nie znalazłem
Było blisko, otóż "Teddy Floppy Ear"
[editline]30th December 2017[/editline]
słowo "floppy" napełnia mnie myślami nostalgicznymi i to nie z powodu misia śpiącego na podłodze bo ma kłapnięte łuszko
gdzie cyberpunk
Czy jest nas panowie na tyle dużo, by powołać pierwszy Discord Polski pod patronem FP?
Nie chce
[editline]15th January 2018[/editline]
Tzn liczcie beze mnie
[editline]15th January 2018[/editline]
Za stsry jestem na jakieś discordy
Kiedyś to było
[QUOTE=Mifil;53054769]Czy jest nas panowie na tyle dużo, by powołać pierwszy Discord Polski pod patronem FP?[/QUOTE]
A gdzie tam, możesz mnie dodać do fl i wyszłoby na to samo, aktywnych ludzi z tego tematu jest nas trzech.
bo my nie mamy fake news, my mamy autoryzowane przez rzad media panstwowe news
[editline]18th January 2018[/editline]
naucz sie roznicy fraj*rze
Duduś, co ty za głupoty piszesz?
[video]https://youtu.be/nGdQZYe2HzA[/video]
Ten mem z narodowym agraryzmem musi być starszy niż myślałem, skoro to jest z 2011
[QUOTE=WhyNott;53074479][video]https://youtu.be/nGdQZYe2HzA[/video]
Ten mem z narodowym agraryzmem musi być starszy niż myślałem, skoro to jest z 2011[/QUOTE]
Mam nadzieję, że ten kraj się w końcu przebudzi i zrozumie, że sukces można odnieść jedynie dzięki PSL.
[editline]23rd January 2018[/editline]
Obudźcie się, owieczki!
Wątek w polidicks o nowej naszej ustawie jest całkiem ciekawy, polacy się kłócą z izrealiczykami kto bardziej kolaborował z hitlerem
[QUOTE=WhyNott;53092595]Wątek w polidicks o nowej naszej ustawie jest całkiem ciekawy, polacy się kłócą z izrealiczykami kto bardziej kolaborował z hitlerem[/QUOTE]
Takie wątki to czysty rak dopóki ludzie nie zaczną posługiwać się cytatami ze źródeł i opracowań historycznych
Ja nie wiem, czego tu nie rozumieć.
My nie nazywamy Oświęcim "polskim obozem koncentracyjnym". "Polski" mówi nam o przynależności do Polski, a hitlerowskie obozy zagłady nie należały do polski.
Niech Anglo-Sasi nie uważają, że ich gramatyka jest jedyną słuszną i niech nie nakładają ją na inne kraje.
Zabawne że mówisz o nakładaniu własnej gramatyki na inne kraje. Kiedy obama dostał opierdol za używanie określenie "polskie obozy śmierci", jakoś nie przypominam sobie żeby powiedział to po polsku.
A cóż to ma do rzeczy?
Ale dobra wypowiedział te słowa po angielsku, których wogóle nie powinien wypowiadać. Tylko jest taka różnica, że w kraju Zawiślanym Polacy stawiają warunki.
Czy jest to hipokryzja, że narody angielsko-języczne stawiają swoje uwarunkowania gramatyczne cudzym narodom, gdy my warunkujemy ich w naszym własnym kraju?
Sytuacja jest bardzo podobna do wątku, gdzie jakaś stara Niemka wypowiadała się o Holokauście jak o kłamstwie.
Oczywiście użytkownicy z drugiego świata narzekali na to, że została osądzona. U nich jest inne uwarunkowanie polityczne, jak i kultura. Co dla nich jest poszerzoną wolnością, dla nas jest nie do pojęcia. A nasi narzucali Jankersom nasz model obrony własnej.
To prawo nie tyczy się anglojęzycznych społeczeństw, tylko większości polskiej. Dla nas jest to zrozumiałe, dla nich nie.
Według mnie ten argument z gramatyką średnio się trzyma kupy bo nigdy nie słyszałem żeby ktoś stwierdził, że Jednostka 731 była "chińska".
debata o zbrodniach wojennych i obozach śmierci potrzebuje więcej animoawatarów
Śledzę wątek, bo rzeczywiście jest ciekawy, szczególnie gdy pokazało się kilka osób o, ujmijmy to tak, skrajnych opiniach.
Co do samego sformułowania, to zgodzę się raczej z Mifilem czy Puvleekiem, zwrot "Polish death camps" prędzej wynika z lenistwa w używaniu języka i jest nieprecyzyjnym wyrażeniem. A nieprecyzyjnych wyrażeń, moim zdaniem, powinniśmy unikać, szczególnie przy takiej tematyce. Oczywiście do tego typowa ustawa jest typowa, porządnie napisać i wyjaśnić rzeczy się przecież nie da.
Trochę z innej beczki, a trochę nie, ale mnie zawsze całkiem bawi, że przy każdej aferce związanej z Izraelem po czytaniu różnych postów w Internetach aż chce się krzyczeć W POLSCE NIE MA ANTYSEMITYZMU.
[QUOTE=Mifil;53094035]A cóż to ma do rzeczy?
Ale dobra wypowiedział te słowa po angielsku, których wogóle nie powinien wypowiadać. Tylko jest taka różnica, że w kraju Zawiślanym Polacy stawiają warunki.
Czy jest to hipokryzja, że narody angielsko-języczne stawiają swoje uwarunkowania gramatyczne cudzym narodom, gdy my warunkujemy ich w naszym własnym kraju?
[/QUOTE]
To ma do rzeczy że narzucasz obamie polską gramatykę kiedy mówi po angielsku, co sam krytykowałeś. Zamiast wymyślać jakiś dziwny regulamin w stylu "w polsce to my ustalamy zasady językowe nawet jak ty mówissz po swojemu", przyznaj się że palnąłeś głupotę i cała ta idea "nakładania innym krajom swojej gramatyki" jest bez sensu.
Pomijając już fakt że z tego ci mi się wydaje akurat ta kwestia gramatyczna wygląda identycznie w obu językach i wymyślanie że polacy i anglicy niby inaczej używają przymiotników narodowościowych to dość bezsensowna próba prawdopośrodkizmu.
[QUOTE=WhyNott;53094335]
Pomijając już fakt że z tego ci mi się wydaje akurat ta kwestia gramatyczna wygląda identycznie w obu językach i wymyślanie że polacy i anglicy niby inaczej używają przymiotników narodowościowych to dość bezsensowna próba prawdopośrodkizmu.
[/QUOTE]
Ta odpowiedź powinna zostać poparta przykładami lingwiztycznymi.
Według mnie sprawa tak się ma:
"polski" oczywiście można używać, by określić przynależność terytorialną do Polski, tak jak jest to na przykład polska wyspa Wolin. Jednak używanie tego w konkeście jest karygodnym i mylącym błędem. Nie powiedziałbyś takich sformułowań, jak "polska zbrodnia katyńska" czy " polskie generalne gubernatorstwo". Zawsze wychodzi z tego błąd rzeczowy i jeszcze nie spotkałem się, by wydarzenia/ budowle historyczne/i tym podobne były tak opisywane ze względu na przynależność terytorialną w języku polskim. Obozy Zagłady Auschwitz-Birenau, czy Treblinka posiadają kontekst historyczny, jeszcze raz powtarzam nie spotkałem się z takimi określeniami w języku polskim, jedynie w językach zagranicznych. Jednak nie jestem pewien, czy to koniecznie jest gramatyka, czy to raczej zwyczaj albo mentalność.
[QUOTE]
To ma do rzeczy że narzucasz obamie polską gramatykę kiedy mówi po angielsku, co sam krytykowałeś. Zamiast wymyślać jakiś dziwny regulamin w stylu "w polsce to my ustalamy zasady językowe nawet jak ty mówissz po swojemu", przyznaj się że palnąłeś głupotę i cała ta idea "nakładania innym krajom swojej gramatyki" jest bez sensu.
[/QUOTE]
Nie narzucam, tylko uważam, że nie powinien użyć takiego sformułowania. Po co nam tu wogóle Obama do tego argumentu, w których sytuacje wystąpiły na dwóch różnych zasadach.
Jednak zgadzam się, że dość konspiracyjne podszedłem do sprawy narzucania nam swoich zasad. Lecz anglojęzyczni stąpią po cienkim lodzie. Za ich opinie odpowiedzialna jest nieznajomość naszych realiów jak i niewiedza. Nie jest to reguła językowa, by nie mówić "polskie obozy śmierci" w polskim kraju. Jest to zasada ogólnikowa, tycząca się naszych zwyczajów.
Czekam na kontrargumenty.
Jeżeli przez "nasze zwyczaje" masz na myśli "bycie bardzo przewrażliwionymi na punkcie własnej narodowości" to się nawet zgodzę. Nie kłócę się że obama nie zrobił głupoty bo jako polityk ma być jak najmniej obraźliwy jak to możliwe i liczyć się z takimi ludzkimi głupotkami, po prostu "polskie obozy śmierci" to nieszkodliwy skrót myślowy który jest nadmuchiwany do tak dużej afery że aż inspiruje nowe ustawy.
Myślę że jedyny powód dla którego w innych językach tego typu sformułowania są częstsze to to że ludzie są mniej przewrażliwieni na punkcie złego ich zrozumienia niż w Polsce. Myślę że gdyby poszukać w materiałach dotyczących zbrodni innych niż dokonane w Polsce/na Polakach, to pewnie by się znalazło podobne wyrażenia.
Sorry, you need to Log In to post a reply to this thread.