polecam ustalić sobie dzienną diete a pozostałość oszczędzać
tak też robię, browar idzie z budżetu "rozrywkowego" któremu zdarza się kurczyć w zatrważającym tempie
W SH postuje user który nazywa się Niedzielarz z finlandii, myślicie że to alt sobotnika
lol
to chyba nie może być przypadek
ale przyznam że nie wiedziałem że go zbanowali
Na stówę on, miał się przeprowadzić do Finlandii w wakacje.
dupa cycki hehe
zupa
ząb zupa zębowa
dąb
brzoza
to uczucie, gdy nie ma śląski chleba w finlandii
No, jakie to uczucie żyć w kraju gdzie nie ma polskiego sklepu co trzy ulice
nie dobry, ale robię polskiego jedzenie z fińskie składniki
Ich hab die Volksliste unterschrieben
No proszę. W Niemczech wylądował?
No ba, erasmus
Czy możemy się już żegnać?
Ich verstehe nicht was du meinst
Facepunch wird bald kaputt, ich denke wir uns verabschieden sollten.
[sp]Niemieckiego nie używałem od ponad sześciu lat[/sp]
Ruhe in Frieden Facepunch [*]
halo halo czy to działa
W pewnym sensie działa.
Pozwól, że skorzystam z okazji i zapytam o Niemcy (bo wg fejspancza stamtąd postujesz) - warto tam emigrować? Jak wygląda quality of life? Da się bez języka niemieckiego?
Niby "gdziekolwiek byle nie Polska" ale jednak chciałbym poznać dostępne opcje :V
No generalnie nie powiem że jest lepszy w każdy możliwy sposób, ale powiedziałbym że taki ołweral quality of life jest znacznie wyższy, ludzie są milsi, ulice są czystsze, a politycy nie są chorzy umysłowo. Ku mojemu zaskoczeniu w Polsce jest znacznie łatwiej o dobre piwo. Myślę że jest to bardzo dobra opcja do emigracji, mam współlokatora z brazyli/uk i żyję tu od 5 miesięcy zupełnie bez języka angielskiego, także widocznie się da. Nie jest to jakaś boska kraina gdzie wszystko jest idealne, ale zdecydowanie jest wiele (nieraz kluczowych) obszarów gdzie jest lepiej niż w Polsce.
U mnie w uk jest ok
fuj dlaczego miałbyś chcieć się zadawać z takimi nerdami
Ja spieprzam albo do Deutschland albo do Norge.
Studiuję, tak jak mi doradziłeś
O, to prawie jak u mnie. Mój endgame to Kanada albo kraje skandynawskie (głównie Szwecja lub Norwegia). Gdziekolwiek, gdzie cały rok piździ, a ludzie nie są chujami.
Tbh skandynawia spoko bo zawsze trochę ma się ochote na tydzień czy coś wrócic do polszy do rodzinki